Czytaj więcej...ANNA TURKOWSKA (1926-2011) GOBELINY / TADEUSZ TURKOWSKI (1923-2012) OBRAZY

Od 26 lipca do 23 sierpnia 2016 r. na poddaszu sanockiego zamku można oglądać wystawę prac Anny i Tadeusza Turkowskich – zmarłych kilka lat temu wybitnych sanockich artystów. Pokazane na wystawie gobeliny i oleje w większości pochodzę z kolekcji prywatnych, a niektóre zwykle przechowywane sę w muzealnych magazynach. Pojawia się zatem rzadka okazja, by poznać te zachwycające wysmakowaną formą i bogatą inwencją kolorystyczną dzieła.

ANNA TURKOWSKA, urodzona w 1926 w Sporyszu k. Żywca – w Sanoku spędziła większość życia. Do Sanoka przyjechała po studiach na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i ślubie z Tadeuszem Turkowskim. Tworzyła w technice gobelinu polskiego. W jej twórczości brak jest faz rozwojowych, uderzającą dojrzałość osiągnęła już od pierwszego dzieła. Rysunki Anny Turkowskiej, choć są tylko procesem wstępnym, są tak zamkniętą i dojrzałą całością, iż mogą być uważane za niezależne dzieło sztuki. Znakomity, bardzo precyzyjny projekt, rysowany węglem i utrwalany, podkładany pod osnowę, stanowił „mapę” dla artystki. Projekt kolorystyczny dzieła powstawał w kilku wersjach, w mniejszych formatach. Klimat spokoju, atmosfery rodzinnej, miłości, piękna samego w sobie – naznacza twórczość Anny Turkowskiej jednoznacznie rozpoznawalną indywidualnością. Wśród tematów od samego początku pojawiały się przedstawienia religijne, które – szczególnie w ostatnich latach życia – zdominowały twórczość Turkowskiej. Wcześniej powstawały również pejzaże, przedstawienia wzgórza zamkowego i sanockiej skarpy, postacie w otoczeniu przyrody. W swoich gobelinach artystka znalazła własny, plastyczny język. W początku lat 80. działała w „Grupie Sanok” wraz Jerzym Wojtowiczem, Tadeuszem Turkowskim, Władysławem Szulcem, Ryszardem Rogowskim, Jackiem Rogowskim i Wiesławem Banachem. Wystawiała m.in. w Rzeszowie, Lwowie, Koszycach, Jarosławiu, Łodzi, Wrocławiu, Katowicach, Kaliszu, Lesznie i wielokrotnie w Sanoku. Artystka zmarła 18.03.2011 r. w Sanoku. Niedawno dzięki hojnemu darowi rodziny zmarłej artystki, nasze muzeum wzbogaciło się o dziesiątki robionych węglem projektów gobelinów oraz szkiców kolorystycznych W roku 2014 Muzeum Historyczne w Sanoku wydało książkę Pawła Turkowskiego, która obok biografii i esejów o życiu i twórczości artystki – zawiera pełen katalog gobelinów oraz barwną część albumową. (oprac. wg Krystyna Gawlewicz, Sztuka współczesna ziemi sanockiej [w:] Gdzie wspólne źródła... Sanok 2006 r.).

TADEUSZ TURKOWSKI, urodził się 27 lutego 1923 r.  w Sanoku. W latach młodzieńczych interesował się lotnictwem i czynnie uprawiał sport szybowcowy. Pierwsze nauki malarstwa pobierał u sanockich artystów: Leona Getza i Władysława Lisowskiego. W roku 1945 rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Kształcił się  pod kierunkiem znakomitych profesorów: Wojciecha Weissa, Jerzego Fedkowicza i Adama Marczyńskiego. Po uzyskaniu absolutorium kontynuował studia – najpierw w Krakowie a później w budapeszteńskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1952 r. z powodów politycznych odmówiono mu przedłużenia asystentury w krakowskiej ASP. W 1953 r. Tadeusz Turkowski ożenił się z Anną Stefańską – artystką zajmującą się tkaniem gobelinów. Młodzi osiedlili się w Sanoku. Tadeusz Turkowski wykonywał kościelne polichromie, uprawiał grafikę i malarstwo sztalugowe. Jego wysmakowane kolorystycznie dzieła ujmują specyficznym ciepłem – aurą dobra i piękna. Do grona przyjaciół i znajomych malarza należeli m.in. Zdzisław Beksiński, Zbigniew Kaszycki, Władysław Szulc, Jerzy Wojtowicz, Ryszard i Jacek Rogowscy oraz Arika Madeyska. Artysta zmarł 9 sierpnia 2012 r. w Sanoku. Muzeum Historyczne w Sanoku posiada kolekcję jego obrazów, rysunków i grafik. W roku 2007 sanockie muzeum opublikowało katalog zbiorów artysty autorstwa Pawła Turkowskiego i Wiesława Banacha. Do 23 sierpnia 2016 r. na poddaszu sanockiego zamku można oglądać wspólną wystawę prac Anny i Tadeusza Turkowskich.

Czytaj więcej...

Czytaj więcej... Czytaj więcej...
Czytaj więcej... Czytaj więcej... Czytaj więcej...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj więcej...Wirtualna podróż przez świat obrazów Zdzisława Beksińskiego

Od 8 lipca do 30 września w Muzeum Historycznym w Sanoku odbywać się będą projekcje De Profundis! Wirtualna podróż po fascynującym świecie z obrazów Zdzisława Beksińskiego będzie możliwa przez całe wakacje w Galerii Beksińskiego w sanockim zamku.
Dostępną w Muzeum Historycznym w Sanoku stałą ekspozycję malarstwa, rysunku oraz fotografii Zdzisława Beksińskiego, stanowiącą przegląd twórczości artysty na przestrzeni dekad, uzupełni wirtualne doświadczenie De Profundis, stanowiące propozycję nowej formy dialogu ze sztukę. Stworzona przez studio 11th Dimension wizualizacja, umożliwia odbycie trójwymiarowej, podróży przez świat obrazów Zdzisława Beksińskiego przy wykorzystaniu okularów Oculus Rift oraz HTC Vive. Interpretacje obrazów malarza w Wirtualnej Rzeczywistości, nie tylko odwzorowują pełne niepokoju, surrealistyczne światy znane z dzieł artysty ale również ożywiają je, sprawiając, iż reagują na obecność zwiedzajęcego. Spacerowi towarzyszy specjale tło muzyczne oraz dźwięki otoczenia, pogłębiające wrażenie przeniesienia do przestrzeni obrazu.
Serdecznie zapraszamy w godzinach pracy Muzeum!

Czytaj więcej...ZDZISŁAW BEKSIуSKI – FOTOGRAFIE Z LAT 1953-1959

Od dziś (30 czerwca 2016 r.) na poddaszu sanockiego zamku w sali sąsiadujęącej z Galerią Beksińskiego możemy oglądać czasową wystawę fotografii artystycznej Zdzisława Beksińskiego. Wybrane z ogromnej spuścizny artysty zdjęcia pochodzą z lat 1953-1959. Wykonywane były najczęściej w Sanoku i okolicach. Sę to wyłącznie oryginały wywoływane i obrabiane przez samego Mistrza. Zachwycają nie tylko perfekcję techniczną ale przede wszystkim nowatorstwem i artystycznym wyrafinowaniem. Wystawa będzie czynna do 20 lipca 2016 r.

Czytaj więcej...

POGRZEB Ś.P. MARIANA SALAMAKA – OSTATNIEGO ŻOŁNIERZA 2. PUŁKU STRZELCÓW PODHALAŃSKICH Z SANOKA

Wczoraj 28 czerwca 2016 r. po mszy św. w kościele pw. Narodzenia NMP i bł. Eugeniusza de Mazenod w Zagórzu-Dolinie odbył się pogrzeb ś.p. MARIANA SALAMAKA – ostatniego żołnierza 2. Pułku Strzelców Podhalańskich z Sanoka oraz ojca chrzestnego sztandaru 21. Batalionu Logistycznego Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.
Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył proboszcz o. Adam Jaworski OMI, w celebrze uczestniczył o. Czesław Pantoł OMI a kazanie wygłosił ks. prałat Feliks Kwaśny. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli przedstawiciele władz m.in.: poseł na Sejm RP Piotr Uruski, wicestarosta sanocki Wacław Krawczyk, radny powiatu sanockiego Jerzy Zuba, przedstawiciele Miasta i Gminy w Zagórzu. Przybyła kompania reprezentacyjna 21. Batalionu Logistycznego Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa z dowódcą ppłk Jarosławem Piasnym. Obecni byli kombatanci oraz przedstawiciele Muzeum Historycznego w Sanoku. Po mszy św. swojego najstarszego parafianina dobrze wspominał o. Adam Jaworski OMI. Osoby, które go choć trochę znały przyznają, że zmarły był dobrym, ciepłym i szanowanym człowiekiem. Kochał Pana Boga, Kościół i ludzi. Niemal do końca swych dni zachował sprawność intelektualną i fizyczną. Do jego pasji należało sadownictwo i praca w ogrodzie. 16 lipca 2016 r. obchodziłby 100. urodziny.

 

Czytaj więcej... Czytaj więcej... Czytaj więcej... Czytaj więcej...
Czytaj więcej... Czytaj więcej... Czytaj więcej... Czytaj więcej...

 

 

 

 

Czytaj więcej...ZMARŁ Ś.P. STRZ. MARIAN SALAMAK – OSTATNI ŻOŁNIERZ 2. PUŁKU STRZELCÓW PODHALAŃSKICH Z SANOKA

W nocy z 25 na 26 czerwca 2016 r. zmarł ś.p. strz. MARIAN SALAMAK – ostatni żołnierz 2. Pułku Strzelców Podhalańskich z Sanoka, ojciec chrzestny sztandaru 21. Batalionu Logistycznego Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. 16 lipca 2016 r. obchodziłby 100. urodziny.
Pogrzeb odbędzie się we wtorek, 28 czerwca, po mszy św. w kościele pw. Narodzenia NMP i bł. Eugeniusza de Mazenod w Zagórzu-Dolinie o godz. 12:00 na miejscowym cmentarzu.

Cześć Jego Pamięci
Dyrektor i pracownicy Muzeum Historycznego w Sanoku

Marian Salamak – ur. 16 lipca 1916 r. w Brzozowie. Był synem Stanisława i Antoniny z d. Schneider. Jego matka zmarła w 1920 r. a ojciec powtórnie się ożenił z Salomeą z d. Janusz. Przed wojną pracował jako pomocnik aptekarza w aptece „Pod Zbawicielem” Brzozowie, której właścicielem był dr Jan Zacharski (zięć gen. Jana Chmurowicza). W marcu 1939 r. został powołany do odbycia służby wojskowej w 2. Pułku Strzelców Podhalańskich w Sanoku. Został przydzielony do II batalionu skoszarowanego w budynkach przy ul. Mickiewicza. Pierwsze miesiące służby upłynęły na intensywnym szkoleniu, m.in. w szermierce na bagnety, strzelaniu oraz forsownych marszach w pełnym rynsztunku. W połowie sierpnia Marian Salamak wraz z częścią żołnierzy II batalionu udał się nad południową granicę, w okolice Jaślisk, gdzie budowano umocnienia. Z rejonu Jaślisk żołnierze rozpoczęli marsz na zachód wzdłuż południowej granicy. Uprzednio otrzymali tzw. żelazne porcje „R”, na które składała się konserwa mięsna, suchary i rozpuszczalna kawa. Podczas marszu „Podhalanie” byli obserwowani przez niemieckie samoloty rozpoznawcze. Po kilku dniach żołnierze z sanockiego pułku znaleźli się na ówczesnej zachodniej granicy, gdzieś w okolicach Olkusza, która wkrótce po wybuchu wojny przekształciła się w linię frontu. Marian Salamak znalazł się na pierwszej linii, a jako doskonały strzelec obsługiwał nowoczesny karabin przeciwpancerny, który niedawno wszedł do uzbrojenia polskiej armii. Był to prawdopodobnie karabin „Ur”. Oddanym z niego celnym strzałem strzelec Salamak unieruchomił niemiecki pojazd pancerny. Innym razem spowodował wybuch granatów i amunicji w niemieckim gnieździe karabinu maszynowego. Wskutek wybuchu zginęło pięciu żołnierzy wermachtu. Jednak już w pierwszych dniach walk oddział, w którym znajdował się Marian Salamak został zaatakowany przez niemieckie czołgi i poszedł w rozsypkę. Działo się to w pierwszych dniach września. Żołnierze rozpoczęli odwrót, który odbywał się w chaosie potęgowanym silnym niemieckim ostrzałem – było wielu zabitych i rannych. Marian Salamak wycofywał się wraz z grupą żołnierzy złożoną z tych, którzy utracili łączność ze swoimi oddziałami. Fatalną sytuację powiększał głód, trudności ze zdobyciem żywności i brak snu. Po przekroczeniu Nidy, Wisły i Sanu Marian Salamak znalazł się w Lasach Janowskich skąd dotarł do Lublina. Po kilku dniach spędzonych w Lublinie z grupą żołnierzy skierował się na południe, docierając do Frampola i dalej do Biłgoraja. Następnie znalazł się na terenie, który był już zajęty przez wojska radzieckie. Strz. Salamak wraz z kilkoma kolegami dostał się do sowieckiej niewoli. Po trzech dniach udało mu się uciec, jednak wolność nie trwała długo, bo wkrótce znalazł się w niewoli niemieckiej. Z niej również zdołał zbiec – podczas transportu wyskoczył z auta w okolicach Krakowa i mimo oddanych za nim strzałów ucieczka powiodła się. Uratowały go zapadające ciemności i gęsty zagon kukurydzy. W pierwszych dniach października dotarł do rodzinnego Brzozowa i tu przetrwał okupację.
Po zakończeniu wojny rozpoczął pracę w Służbie Ochrony Kolei w Zagórzu. Służba ta obfitował w wiele dramatycznych momentów związanych z ochroną szlaku kolejowego przed bojówkami UPA. Marian Salamak taki moment przeżył m.in. podczas ochrony mostu kolejowego na Sanie w Zasławiu, kiedy w ciemnościach, wobec próby wysadzenia przeprawy, w ostatniej chwili o sytuacji telefonicznie zawiadomił dowódcę na stacji w Zagórzu i na powiązanych częściach wyposażenia opuścił się do rzeki. Mimo ostrzału z broni maszynowej udało mu się na pobliskiej wysepce doczekać poranka i odsieczy załogi pociągu pancernego z Zagórza. Za działalność w tamtym okresie został odznaczony srebrnym medalem „Zasłużony na Polu Chwały”. Po zakończeniu walk z UPA Marian Salamak aż do przejścia na emeryturę w dalszym ciągu pracował na kolei. Do ostatnich dni mieszkał w Zagórzu-Dolinie. 5 października 2012 r. został ojcem chrzestnym sztandaru 21. Batalionu Logistycznego Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. W 2013 r., podczas sanockich obchodów Święta Wojska Polskiego, z rąk Wojewody Podkarpackiego otrzymał Złoty Medal „Za zasługi dla obronności kraju”. Zmarł w sanockim szpitalu w nocy z 25 na 26 czerwca 2016 r.

 

Czytaj więcej...

 

 

 

 

 


Dyrektor
Muzeum Historycznego w Sanoku
zaprasza na promocję książki
ALBERTA SŁUGOCKIEGO

MOJE ŻYCIE, MOJE WOJNY
z udziałem Józefa Kołodzieja
– przyjaciela autora z USA

25 czerwca 2016 r. (sobota)
godz. 12:00

Sala Gobelinowa
w podziemiach sanockiego zamku

O nieznanej mi postaci Alberta Sługockiego, polskiego emigranta mieszkającego w USA, dowiedziałem się od mojego starego kumpla z Berlina Krzysia Lipowicza, choć i on nie poznał go osobiście. Potomek polskiej szlachty, weteran wojen w Korei, Laosie i Wietnamie, były szeryf, uniknął śmierci kilkadziesiąt razy, zabijał dziesiątki razy. Jako jeden z najlepszych żołnierzy USA był wybrany do niesienia trumny na pogrzebie zamordowanego prezydenta Kennedy'ego. Ofiara powojennych represji UB, jako 15-latek uciekł z Polski do Ameryki – tak relacjonował mi życiorys Alberta Lipowicz, dodając: "Koniecznie musisz zrobić o nim film, teraz ma blisko 80 lat i oszalał na punkcie Amazonki, założył fundację i pomaga Indianom w dorzeczu tej rzeki". No to prawie gotowy scenariusz na reportaż telewizyjny, pomyślałem.

Michał Fajbusiewicz
(fragment wstępu)

Czytaj więcej... Czytaj więcej...

 

 

 

 

Czytaj więcej...10. BIESZCZADZKIE LATO Z KSIĄŻKĄ
zawita także do sanockiego zamku.

9 czerwca (we czwartek) w Muzeum Historycznym w Sanoku spotkają się z publicznością znakomici goście:

godz. 14.00 – Rafał Olbiński, jeden z najbardziej znanych na świecie malarzy surrealistycznych

godz. 15.30 Joanna Szczepkowska, znakomita aktorka i pisarka

godz. 16.30 Marek Dutkiewicz, autor tekstów piosenek i dziennikarz

 godz. 17.30 prof. Jerzy Bralczyk i Michał Ogórek, w debacie tytanów inteligencji, finezji językowej i dowcipu

Serdecznie zapraszamy!

 

Czytaj więcej...Starosta Sanocki i Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół"

zapraszają na spotkanie autorskie

z TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM

autorem wielu książek o komunistycznym aparacie opresji,
prześladowaniach w pierwszych latach PRL-u
oraz o ofiarach tamtego systemu

6 czerwca 2016 r. (poniedziałek), godz. 18:00
w Sali Gobelinowej w podziemiach sanockiego zamku

 

 

 

 

Informacje podstawowe

Godziny otwarcia:


od 1 kwietnia do 31 października

pon. 8:00 - 12:00
wt. 9:00 - 17:00
śr. 9:00 - 17:00
czw. 9:00 - 17:00
pt. 9:00 - 17:00
sob. 9:00 - 17:00
niedz. 9:00 - 17:00

 

od 2 listopada do 31 marca

pon. 8:00 - 12:00
wt. 9:00 - 17:00
śr. 9:00 - 17:00
czw. 9:00 - 15:00
pt. 9:00 - 15:00
sob. 9:00 - 15:00
niedz. 9:00 - 15:00

 

Bilety:
normalne – 17 zł
ulgowe – 13 zł
rodzinne – 47 zł
przewodnik w języku polskim – 55 zł
przewodnik w języku angielskim, francuskim lub niemieckim – 70 zł
(po wcześniejszym ustaleniu w kasie
lub tel. + 48 13 46 306 09 wew. 35)
Wszelkie rezerwacje prosimy kierować na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

W muzeum funkcjonuje winda i toalety przystosowane dla osób niepełnosprawnych.

AUDIODESKRYPCJA
Nagrania z opisem wybranych dzieł z kolekcji Muzeum Historycznego w Sanoku – dostosowanym dla potrzeb osób niewidomych i słabowidzących do odsłuchania tutaj...

 

© Muzeum Historyczne w Sanoku jest wyłącznym posiadaczem praw autorskich do dzieł Zdzisława Beksińskiego

 

Zapraszamy na wirtualny spacer po zamkowych ekspozycjach w Mapach Google


JAK DO NAS DOJECHAĆ? GDZIE SPAĆ?... Więcej 
o możliwościach dojazdu i zakwaterowania


Biuletyn Informacji Publicznej BIP

 

 

 

 

 

Wydarzenia

Historia zamku

Polecamy

 

Katalog zbiorow muzeum w Sanoku

 

 

 

Vivid Gallery    sprzedaż fotografii i grafik Zdzisława Beskińskiego

 

 

 

 

Przyłącz się do akcji KOCHAM KOLEJ i BIESZCZADZKI ŻACZEK Dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku postanowił obniżyć ceny biletów za wstęp do Muzeum dla osób podróżujących koleją relacji Jasło-Komańcza oraz Rzeszów-Komańcza, w sposób następujący:

9 zł bilet normalny
6 zł bilet ulgowy
Do ulgi uprawnione są osoby, które w Kasie Muzeum okażą bilet kolejowy ważny w tym samym dniu, w którym osoby te zamierzają odwiedzić Muzeum
POLECAMY PODRÓŻ KOLEJĄ I SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO NASZEGO MUZEUM!
Muzeum Historyczne w Sanoku też KOCHA KOLEJ!  

więcej...

 

Rezerwacja apartamentów i hoteli w pobliżu Muzeum Historycznego w Sanoku w serwisie turystycznym TripAdvisor

 

 

 

Jeśli szukasz hoteli w pobliżu Muzeum Historycznego w Sanoku sprawdź także HotelsCombined
 

 

 



 

 Zamek Królewski w Sanoku oraz Galeria Zdzisława Beksińskiego w ofercie portalu atrakcje.info.pl

 

 

Vivid Gallery tu zakupisz fotografie i grafikę Zdzisława Beksińskiego...